Wartość kursów językowych

kursy dla opornych

Języki obce kochałam od dawna. Już kiedy miałam kilka lat z zapałem oglądałam bajki przesyłane mi przez rodzinę mieszkającą w Stanach Zjednoczonych. Potem w wieku przedszkolnych chętnie brałam udział w zajęciach dodatkowych z języka angielskiego. W domu uczyłam się dodatkowo francuskiego, ponieważ moja babcia z pochodzenia jest właśnie Francuzką. Nigdy nie postrzegałam uczenia się języków odrębnie. Dla mnie była to zawsze pewna uzupełniająca się całość. Być może dlatego przez całe dotychczasowe życie nowe słówka, gramatyka czy szeroko pojęta nauka przychodziły mi naprawdę łatwo. Dziś biegle posługuję się językiem polskim, angielskim oraz francuskim. Od czterech lat uczę się również włoskiego. W szkole miałam pewne epizody związane z łaciną czy niemieckim. Wszystkie „te spotkania” nauczyły mnie jednej rzeczy. Pewności, że nauka nigdy nie idzie na marne, a znajomość języków obcych może przydać się w najmniej oczekiwanym momencie.